Monday, 3 October 2011

SENSIQUE ORIENTAL DREAM

Here are the swatches of Oriental Dream Collection from Sensique.
Sorry, I haven't post anything lately...
My grandmother has died on 30 September and it's the only thing I'm thinking right now.
I was very attached to her.

261 ROSEWOOD
265 SKY OVER SILK ROAD
263 FULLMOON MAPLE
259 MOSS TEMPLE
264 JEWEL OF THE ORIENT
258 FESTIVAL OF LIGHT
262 INDIAN ROSE
260 BAMBOO IN AUTUMN

***

Oriental Dream to jesienno/zimowa kolekcja Sensique.
Zawiera ona 8 lakierów w bardzo modnych w tym sezonie odcieniach i wykończeniach. A mianowicie: dwie folie (złota i ciemnoniebieska) i 6 duochromów. 
Na ogół wolę kremowe wykończenia ale czasem miło poddać się panującej modzie ;)
Najbardziej przypadł mi do gustu Moss Temple, czyli potwierdza się to co napisałam w zapowiedzi.
Pisałam, że coś jeszcze może mnie zaskoczyć i znowu się to potwierdza. Moim ulubieńcem stała się folia 264 Jewel of the Orient. Znakomicie się w niej czuję! Polubiłam się również z 258 Festival of Light. Złoto to chyba najmodniejszy odcień tej jesieni, prezentuje się bardzo dobrze, więc warto je mieć ;)
Ogólnie wszystkie mają coś w sobie, nawet Indian Rose, co do którego miałam sceptyczne nastawienie, a okazał się niezły. Jeżeli mam powiedzieć, który najmniej mi się podoba, to wskazałabym Fullmoon Maple. Nie przepadam różem w takim wykończeniu. Wszystko to kwestia gustu i tego w czym się dobrze czujemy. A wam, który się podoba?

15 comments:

  1. Hi Paulina... I was wondering if there was something happened to you, or if you were on a Holiday maybe.

    My condolances for your grandmother. Take care!

    ReplyDelete
  2. I am so sorry for your loss. Just know we are thinking about you!

    ReplyDelete
  3. I am sorry for your loss! Take care, and take your time with the blogging ;)

    ReplyDelete
  4. Przykro mi z powodu babci :<

    I piękne swatche :)

    Trzymaj się :*

    ReplyDelete
  5. Oh, WOW! Those colors are amazing!

    ReplyDelete
  6. Bardzo mi przykro z powodu Babci :(

    ReplyDelete
  7. Wszystkie odcienie mają coś w sobie i najchętniej też kupiłam całą kolekcją, bo strasznie mi się podoba.
    Właśnie tak sobie myślałam, że długo nic nie postujesz ale cieszę się, że już wróciłaś pomimo problemów. Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  8. Z tej limitki najlepszy dla mnie jest Jewel of the Orient. Bajka a nie kolor.

    Współczuję z powodu Babci :( Wcale się nie dziwię, że nie jesteś w nastroju na bloga. Trzymaj się :*

    ReplyDelete
  9. oh sweetie - im so sorry for your loss, were all here for you =-/

    /Mega hugs to you

    ReplyDelete
  10. So sorry about your grandmother :( Take your time! *hugs*

    ReplyDelete
  11. Sorry to hear about your grandmother :-(

    ReplyDelete
  12. Paulina, I'm so sorry to hear about your loss. It's never easy losing someone you're so close to. Take comfort in the thought that she is in a peaceful place now and I'm sure she's watching over you. Stay strong!

    ReplyDelete